Witaj w moich progach...

Mam na imię Dagmara i jestem tu szefem :) Oto mój wycinek sieci. Było już ich całkiem sporo, postanowiłam jednak stać się całkowicie nieanonimowa i zacząć od nowa, po staremu. Dużo by pisać... Ciekawe przy którym restarcie mąż odmówi współpracy programistycznej :) Kim jestem? Przede wszystkim mamą, żoną i wielbicielką natury. Samo podziwianie przyrody to dla mnie jednak za mało, zatrzymać ją w kadrze to coś, co mnie kręci. Nie wiem czy potrafię jeszcze wyłącznie patrzeć... no chyba, że nie zabrałam aparatu, albo córeczka nie pozwala zejść do poziomu gruntu. Myślałby kto, jeszcze całkiem niedawno sama zasuwała na kolanach, a teraz po ciąży i pierwszych latach macierzyństwa matkę ciągnie do parteru. O ironio :)

Czytam, ostatnio co raz więcej. Czytam Juula, Gordona, Agnieszkę Stein też czytam, Alfiego Kohna. Moje zainteresowania są raczej ukierunkowane, bynajmniej na ten moment.

Co mnie kręci... cisza w lesie, cisza którą słychać. Ptaki, ich głosy...snajperki nie mam w zestawie więc nie bawię się w ptasie bezkrwawe łowy. Uwielbiam wszelkie listki, najlepiej te wczesną wiosną, rozwijające się, drobne... Trawy. Wszelkie zarośla byłyby moim drugim domem gdyby nie kleszcze - tych nie znoszę i myślę, że nie ujmuje mi to jako człowiekowi kochającemu zwierzęta! Komarów też nie lubię, wybaczcie :)

Nie znam się na fotografii, ale znam się na tym co mi się podoba. Łapię to co widzę i jak widzę, nie inaczej. Nie wg kanonów, norm czy porad. Idę w tym zakresie pod prąd, nie tylko w tym zresztą. Ogólnie buntownik ze mnie, teraz już z wyboru. Lubię to w sobie. Lubię to poczucie wolności, które często mi towarzyszy. Szkoda, że nie zawsze - nad tym muszę jeszcze popracować. Być może stanę się kiedyś jednym z tych, którzy nic nie muszą, a jedynie mogą albo chcą :) Właściwie to nie "być może", a na pewno, zdecydowanie. To mój cel.

Pomału szykuję się do nieco innych wyzwań, ale tu dopiero zaczynam siać, zbiory ocenię kiedy przyjdzie na to pora.

Jestem tu i teraz, nie żyję przeszłością acz doskonale ją znam. Nie boję się spojrzeć wstecz, ale nie potrzebuję się tam rozsiadać. To już było, teraz jest teraz. Dzień dzisiejszy, świadomy. Karty w grze, akumulator naładowany... a wymarzony obiektyw czeka na ten dzień...

MÓJ SPRZĘT

NIKON D50
Nikon Nikkor AF-S DX 18-105 mm f/3.5-5.6 VR ED
Nikon Nikkor AF-S 55-200 mm
Nikon Nikkor 28-80 mm
Samyang 8mm f/3.5 Aspherical Fish-Eye

AKTYWNA JA...

Rzecz o nagrodach...

"Im bardziej ktoś jest nagradzany za zrobienie czegoś, tym mniej będzie skłonny interesować się rzeczą, którą musiał zrobić, żeby dostać nagrodę."

Alfie Kohn, Wychowanie bez nagród i kar. Rodzicielstwo bezwarunkowe

"Przyjęło się uważać, że nieustanne pochwały - szczodrze wykorzystujące takie słowa, jak "wspaniały", "fantastyczny", "wyjątkowy" - wzmacniają poczucie własnej wartości zarówno u dzieci, jak i u dorosłych. W konsekwencji wiele osób rozwinęło rozdęte ego będące tylko marnym substytutem poczucia własnej wartosci."

Jesper Juul, Twoje kompetentne dziecko

Instagram