Dzień dobry świecie!

2017-02-01 wspomnienia

Przybywam, powracam ja i moje zdjęcia. Tym razem inaczej, w nowej odsłonie co widać już na pierwszy rzut oka. Zdjęcia też są inne. Mimo, że zamierzam wstawić sporo starych, wręcz historycznych obrazków, nie będzie to już to samo co kilka lat temu. Bawię się i mam wrażenie, że sprawia mi to frajdę. Po to wszak jest pasja :)

Dwa lata przerwy od leśnych pokłonów zrobiło swoje, mam wrażenie, że stałam się jeszcze bardziej wymagająca. A może to efekt zimy i braku barw. Nie wiem, zobaczymy co przyniesie wiosna. Póki co mam pędzelek i plakatówki córeczki, działają, kolorują.

Te kilka zdjęć na dzień dobry wybrałam z galerii prezentowanych na mojej wystawie w 2008 roku. Dawno temu. Ot takie wybrałam, wiosenne... ot są nieco inne niż te 9 lat temu. Dziewięć lat, ale jakich lat... Intensywnie było, zdecydowanie intensywnie.

To tyle, na początek, na dzień dobry!